Usłyszałam od córki: „Mamo, przestań mi pomagać na siłę” i do dziś nie wiem, czy naprawdę przesadziłam
Siedzę z tym od kilku dni, bo z jednej strony czuję, że chciałam dobrze, a z drugiej chyba sama doprowadziłam do tego, że córka zaczęła się ode mnie odsuwać. Najgorsze było to, że dopiero w trakcie kłótni wyszło, jak długo obie udawałyśmy, że wszystko jest w porządku. Teraz próbuję zrozumieć, gdzie kończy się wsparcie, a zaczyna wchodzenie komuś w życie bez zaproszenia.