„Mamo, ti si nam razbiła dom” — a ja tylko uciekłam, żeby przeżyć
Piszę to, bo najbardziej boli, kiedy własne dzieci patrzą na ciebie jak na winowajcę. Odeszłam od męża po zdradach i emocjonalnym niszczeniu, a mimo to to ja zostałam „tą złą”. Szukam dziś sposobu, żeby odzyskać ich zaufanie, zanim ta cisza między nami stanie się na zawsze.