Ostatni testament babci Zofii: Jak walka o spadek rozdarła moją rodzinę na strzępy
Zaczęło się od krzyku cioci Róży, który rozdarł ciszę po pogrzebie babci. Znalazłam się w samym środku rodzinnej wojny o spadek, gdzie każdy gest i każde słowo raniło głębiej niż mogłam sobie wyobrazić. Teraz nie wiem, czy lojalność wobec męża jest ważniejsza niż sprawiedliwość wobec jego siostry.