„Kochanie, jestem w Zakopanem, a dzieci są u mamy. Proszę, wybacz i zrozum!” – Historia jednej ucieczki
Pewnego zimowego ranka, zostawiłam męża i dzieci, uciekając przed przytłaczającą codziennością. Opowiadam Wam o bólu wyrzutów sumienia, strachu i odkrywaniu własnych granic. Na końcu zadaję sobie i Wam najważniejsze pytanie: czy jako matka mam prawo do chwili dla siebie?