Modlitwa między ścianami: Jak odkryłam odwagę, by wybaczyć teściowej
Od pierwszej chwili, gdy usłyszałam drwiący ton mojej teściowej podczas rodzinnego obiadu, moje serce skurczyło się w bólu i upokorzeniu. Zamknęłam się w swojej sypialni, otulona ciszą starych murów, i tam, między szlochem a szeptem, znalazłam odwagę do modlitwy i rozpoczęcia własnej wewnętrznej walki o pokój. Dzięki wierze odkryłam siłę w sobie, która pozwoliła mi wybaczyć, ale też granicę, której przekroczenie oznaczało utratę samej siebie.