Ślub na pauzie: Prawda, której nie chciałem usłyszeć
Siedziałem z moją narzeczoną, Magdą, w naszej ulubionej kawiarni, kiedy zadzwoniła mama. Jej głos był pełen lęku i błagała mnie, żebym natychmiast przyjechał do szpitala z dokumentami. To, czego się tam dowiedziałem, wywróciło moje życie do góry nogami i zmusiło mnie do zadania sobie pytań, na które nie byłem gotowy.