Między blokiem babci a własnym domem zgubiłam wszystko, a potem było już za późno
Pękłam gdzieś między pracą, dziećmi i opieką nad moją babcią, która została sama w starym bloku. 😔 Każdy chciał ode mnie czegoś innego: mąż obecności, siostra świętego spokoju, a babcia po prostu drugiego człowieka obok. 🫠 Kiedy doszło do wypadku, długo wmawiałam sobie, że robiłam wszystko, co mogłam, ale to nie dawało mi spać. 💔 Dopiero po jej śmierci dotarło do mnie, jak łatwo całą troskę zamienić w grafik, pretensje i spóźnione wyrzuty sumienia. 🕯️