Wróciłam wcześniej do domu i w jednej chwili straciłam poczucie, że jeszcze cokolwiek u nas jest naprawdę wspólne
Wróciłam wcześniej z pracy i zobaczyłam coś, czego bardzo długo nie umiałam nazwać nawet przed samą sobą. Najgorsze nie było samo odkrycie, tylko to, że chyba wszyscy wokół widzieli wcześniej ode mnie, że w moim domu od dawna coś jest nie tak. Teraz próbuję utrzymać normalność dla dziecka, a jednocześnie nie wiem, czy po czymś takim da się jeszcze odbudować zaufanie.