Miłość jak klatka: Moja walka o wolność spod skrzydeł mamy
Moja opowieść zaczyna się od płaczu mamy za moimi zamkniętymi drzwiami. Zderzam się codziennie z jej nadmierną opieką, która tłumi moją wolność, choć tak bardzo ją kocham. Moja walka o własną tożsamość toczy się pomiędzy poczuciem winy a potrzebą oddychania pełną piersią.