Wróciłam z Włoch, by ratować córkę. To, co odkryłam, rozdarło naszą rodzinę na strzępy…
Wszystko zaczęło się od dramatycznego telefonu mojej najstarszej córki. Wróciłam do Polski i zastałam moją adoptowaną córkę, Agatę, żyjącą w samochodzie, przerażoną i w ciąży. To, co odkryłam później, zmieniło moje życie i zmusiło mnie do zadania sobie najtrudniejszych pytań o rodzinę i prawdę.