„Nie liczcie na nas, radźcie sobie sami!” – Historia rodzinnego rozłamu
Od początku mojego małżeństwa czułam się obca w rodzinie męża. Kiedy najbardziej potrzebowaliśmy wsparcia, usłyszeliśmy tylko zimne słowa i zobaczyliśmy zamknięte drzwi. Teraz, gdy teściowa została sama, to do nas zwraca się o pomoc – a ja muszę zmierzyć się z własnym bólem i pytaniem, czy potrafię wybaczyć.