Nieoczekiwane spotkanie z rzeczywistością
Przyjechałam do domu mojego syna, myśląc, że zostanę i pomogę, ale zastałam zamknięte drzwi i brak miejsca dla mnie. Mój syn, którego wychowałam samotnie, teraz miał własne życie i rodzinę, a ja musiałam zmierzyć się z nową rzeczywistością. Czy naprawdę nie ma już dla mnie miejsca w jego życiu?