W moje czterdzieste urodziny usłyszałam w słuchawce: „Nie mogę teraz gadać” — i wtedy dotarło do mnie, że dla nich jestem tłem
W dniu czterdziestki nikt mi nie złożył życzeń — nawet mama, nawet siostra. Dopiero wieczorem wyszło na jaw, że „zapomnienie” było tylko wierzchem czegoś dużo gorszego… 😶🌫️📵🎂
Jeśli chcesz wiedzieć, co usłyszałam i dlaczego po raz pierwszy w życiu powiedziałam „dość”, przeczytaj dalej pod postem.