Ukrywam się w pracy, by uciec przed mężem. Czy to już koniec naszego małżeństwa?
Od kilku miesięcy coraz częściej zostaję po godzinach w pracy, byle tylko nie wracać do domu. Mój mąż, Paweł, stał się dla mnie źródłem nieustannej irytacji i frustracji, choć kiedyś był moim najlepszym przyjacielem. Czy to możliwe, że miłość może tak po prostu wygasnąć?