Po latach i dwóch życiach: powrót pierwszej miłości na spotkaniu absolwentów
Już na wejściu poczułam ścisk w gardle, widząc znajome twarze z przeszłości. On podszedł, a jedno zdanie przeniosło mnie do lat młodości, wzruszeń i żalu, który nigdy mnie nie opuścił. W tej chwili muszę zdecydować: czy powinnam otworzyć stare rany, czy zostawić przeszłość zamkniętą na zawsze?