Po pięćdziesiątce przestałam wierzyć w cokolwiek romantycznego: Aż pojechałam na wycieczkę dla singli 50+ i poznałam Marka
Po rozwodzie zamknęłam się na miłość, przekonana, że to już nie dla mnie. Przypadkowa ulotka zmieniła wszystko, gdy zdecydowałam się na wyjazd dla singli po pięćdziesiątce. Tam, wśród obcych, spotkałam Marka i moje życie nabrało nowych barw, choć nie obyło się bez dramatów i rodzinnych konfliktów.