Między dwoma światami: Łzy na progu mojego ojczyma

Między dwoma światami: Łzy na progu mojego ojczyma

Już w pierwszych minutach tamtego listopadowego wieczoru wiedziałam, że nic nie będzie takie samo. Musiałam podjąć decyzję, która złamała serce mojemu ojczymowi, a mnie zostawiła z pytaniem, czy można być dobrą córką i dobrą matką jednocześnie. Ta historia to opowieść o rodzinnych konfliktach, samotności na polskiej wsi i miłości, która czasem boli bardziej niż rozstanie.

„Moje dzieci chcą oddać mnie do domu opieki i sprzedać mój dom”: Jak zostałam babcią, myślałam, że wszystko się ułoży, ale moje dzieci mają inne plany

„Moje dzieci chcą oddać mnie do domu opieki i sprzedać mój dom”: Jak zostałam babcią, myślałam, że wszystko się ułoży, ale moje dzieci mają inne plany

Od lat walczyłam z niepłodnością, aż w końcu zostałam matką bliźniąt. Po latach poświęceń i samotności marzyłam, że zostanę ukochaną babcią, ale moje dzieci chcą mnie oddać do domu opieki i sprzedać mój dom. Teraz stoję przed najtrudniejszym wyborem w życiu i pytam siebie: gdzie popełniłam błąd?

„Mojego syna zabrało pogotowie, mnie policja, a uśmiech męża zmienił wszystko” – Dramatyczna spowiedź warszawskiej matki o jednej nocy, która zniszczyła rodzinę

„Mojego syna zabrało pogotowie, mnie policja, a uśmiech męża zmienił wszystko” – Dramatyczna spowiedź warszawskiej matki o jednej nocy, która zniszczyła rodzinę

Jedna noc zmieniła całe moje życie: syn trafił do szpitala, mnie zatrzymała policja, a uśmiech męża ujawnił prawdę, której nie chciałam widzieć. Opowiadam o tym, jak rodzina może się rozpaść w jednej chwili i jak trudno przyznać się do własnych błędów. Czy naprawdę znamy tych, których kochamy najbardziej?

Z popiołów rodzinnych kłótni do światła: Moja droga z bezdomności do budowania wspólnoty

Z popiołów rodzinnych kłótni do światła: Moja droga z bezdomności do budowania wspólnoty

Nazywam się Marta Nowak i opowiem Wam, jak zdrada najbliższych i utrata domu popchnęły mnie na dno, ale też pozwoliły odnaleźć siłę, by pomagać innym. Przeszłam przez piekło bezdomności na warszawskich ulicach, by dziś prowadzić fundację wspierającą ludzi w podobnej sytuacji. To historia o bólu, przebaczeniu i nadziei, którą można odnaleźć nawet wtedy, gdy wszystko wydaje się stracone.