Pękło przy stole, kiedy syn powiedział mi, żebym przestała urządzać im życie
Siedziałam w kuchni u syna, kiedy synowa nagle powiedziała, że rozwalam im małżeństwo pod pretekstem pomocy. Najpierw się zagotowałam i uważałam, że są niewdzięczni, bo tyle dla nich robiłam. Dopiero później dotarło do mnie, że moje „dbanie” było wpychaniem się wszędzie i próbą trzymania ich życia za mordę.