Potrzebuję Pomocy w Odbudowaniu Relacji z Córką
Moja córka nienawidzi mnie za to, że ją opuściłam, gdy miała 12 lat. Jak mogę naprawić naszą relację?
Moja córka nienawidzi mnie za to, że ją opuściłam, gdy miała 12 lat. Jak mogę naprawić naszą relację?
Teraz ona kontynuuje studia, a my jesteśmy odpowiedzialni. Moja córka mieszka na odludziu, gdzie nie ma szkół ani nowoczesnych udogodnień. Dlatego mój prawnuk trafił do nas.
Mam przyjaciela, który ma 68 lat. Niedawno trafił do szpitala po udarze, ale nie znam wszystkich szczegółów. Może to być spowodowane jego wiekiem lub niezdrowym stylem życia (zła dieta, brak ruchu itp.). Jego córka od kilku lat mieszka w innym województwie, około 1300 kilometrów stąd. Ma tam swoją rodzinę, męża i dzieci. Nagle jej ojciec
Życie z moją teściową było wyzwaniem. Prowadzi dom z wojskową precyzją, a jeśli spóźnisz się choćby o minutę, możesz skończyć głodny lub nieumyta. Oto jak to wszystko się rozwinęło.
Powiedziała mi, że ma dziś spotkanie klubu książki. W czwartki ma jogę! Byłam zszokowana jej bezczelnością! Przyjechała, żeby pomóc z wnukami, a nie dla własnej przyjemności.
Szukam porady, jak poradzić sobie z niespodziewaną wizytą mojej byłej teściowej, której na początku nie rozpoznałam.
Mój mąż usprawiedliwia swoje lenistwo w zarabianiu więcej pieniędzy, mówiąc, że nie ma motywacji. Twierdzi, że gdybyśmy mieli dziecko, zacząłby pracować ciężej. Ale nie podoba mi się to podejście. Nie sądzę, że posiadanie dziecka przy naszych obecnych dochodach to dobry pomysł. Jesteśmy razem od dwóch lat – rok randkowaliśmy, a potem
– Kim ty jesteś, żeby mówić mi, co mam robić? – krzyczała pani Kowalska.
Moja najstarsza córka, Emilia, ma teraz 22 lata, a mój syn niedawno skończył 14. Emilia zawsze była piękną dziewczyną, a chłopcy zawsze za nią biegali. Ale teraz jest zaręczona z kimś w moim wieku i nie mogę się z tym pogodzić.
Mieszkając samotnie w cichej, podmiejskiej dzielnicy, myślałam, że moje dni wychowywania dzieci są już za mną. Moje dwoje dorosłych dzieci ma teraz własne rodziny, a ja jestem już babcią. Mój mąż i ja jesteśmy rozdzieleni od lat, pozostając razem tylko ze względu na nasze dzieci. Teraz, stając w obliczu niespodziewanej ciąży w wieku 45 lat, czuję się zagubiona i niepewna przyszłości.
Moja mama wszystko przekazała mojej siostrze, a ja czuję się całkowicie zdradzona. Szukam rady, jak poradzić sobie z tą sytuacją.
Wyjechałam do Stanów Zjednoczonych do pracy, gdy moja najstarsza córka skończyła liceum. Emilia miała 18 lat, a Jakub 16. W tamtych czasach w naszym małym miasteczku nie było żadnych perspektyw zawodowych. Wszyscy w końcu opuszczali swoich małżonków i małe dzieci, aby wyjechać za granicę i zarobić trochę pieniędzy. Od tego czasu minęło piętnaście lat. Emilia wyszła za mąż, a jej młoda rodzina wprowadziła się do mieszkania męża, ale ja dałam