Wyrzuciłam macochę po śmierci taty – czy byłam okrutna?
Jestem Zuzanna, córka wdowca, która po śmierci ojca zmuszona była zdecydować, czy jej dom zapomni o miłości czy sprawiedliwości. Dramatyczny konflikt z macochą sprawił, że straciłam kontrolę nad swoim życiem rodzinnym, a decyzja o jej wyrzuceniu odbiła się echem po dalszej rodzinie. Dziś sama nie wiem, czy postąpiłam słusznie, a pytania nie dają mi spać.