Oddałbyś swój dom dla teściowej? — Dramat warszawskiej rodziny, który rozdarł mnie na pół
Usłyszałem jedno pytanie mojej teściowej i poczułem, jak grunt usuwa mi się spod nóg.W jednej chwili musiałem wybrać między spokojem małżeństwa a granicami, które trzymały mnie przy zdrowych zmysłach.Do dziś nie wiem, czy uratowałem rodzinę, czy tylko odłożyłem katastrofę.