Pokój w cieniu teściowej: Moja walka o rodzinę i siebie
Od pierwszego dnia małżeństwa z Łukaszem czułam, że jego mama, Danuta, traktuje mnie jak intruza. Przez lata modlitwy, łzy i niekończące się konflikty, uczyłam się stawiać granice i przebaczać, by nie stracić siebie i rodziny. Dziś wiem, że prawdziwy pokój zaczyna się we mnie, a nie w cudzych oczekiwaniach.