Sznurówki zawiązane w ciszy: poranne nieporozumienia w domu. Historia Magdy i Pawła

Od świtu czułam, jak narasta we mnie napięcie – kolejny poranek, kolejna kłótnia z Pawłem o sprawy, które dla innych byłyby drobiazgami. Nasze życie, choć na zewnątrz wyglądało na poukładane, od środka rozpadało się na kawałki przez niespełnione marzenia i rodzinne konflikty. Ta opowieść to nie tylko historia walki o dziecko, ale też o siebie samą – o to, czy jeszcze potrafię kochać i ufać, gdy wszystko wokół trzeszczy.

Nigdy nie jest za późno na cud: Moje macierzyństwo w wieku 68 lat

Mam na imię Jadwiga i właśnie zostałam mamą po raz pierwszy — w wieku 68 lat. Przez całe życie słyszałam, że nigdy nie będę mogła mieć dzieci, a jednak los napisał dla mnie inny scenariusz. To historia o nadziei, walce z uprzedzeniami i o tym, jak trudno być matką wbrew wszystkim i wszystkiemu.