Usłyszałam ją przez ścianę i do dziś nie wiem, czy zrobiłam dobrze

Usłyszałam ją przez ścianę i do dziś nie wiem, czy zrobiłam dobrze

Stałam boso w przedpokoju z telefonem w ręku, kiedy za ścianą znowu coś huknęło i usłyszałam stłumione: „nie bij mnie przy dziecku”. Myślałam, że największym problemem jest mój strach i to, że od miesięcy boję się własnej klatki schodowej, ale potem wyszło na jaw coś, co wszystko pomieszało jeszcze bardziej. Do dziś nie wiem, czy uratowałam kogoś, czy tylko wciągnęłam wszystkich w jeszcze większe piekło.