Oddałam teściowej klucze, a potem zobaczyłam, że i tak wchodzi do naszego mieszkania
Myślałam, że największy problem to będzie awantura o klucze i granice w naszym mieszkaniu. Potem wyszło, że mąż ukrywał przede mną, dlaczego tak bardzo bał się odciąć od swojej matki. Do dziś nie wiem, czy przesadziłam, czy po prostu w końcu zrobiłam to, co trzeba było.