„Czy muszę na starość zostać bez dachu nad głową?”: Synowa nalega na sprzedaż mojego mieszkania na dom dla syna – historia Marii z Torunia
Od miesięcy żyję w cieniu rodzinnego konfliktu, w którym stawką jest mój własny dach nad głową. Synowa coraz mocniej naciska, bym sprzedała swoje mieszkanie, by dołożyć się do budowy domu dla mojego syna. Każdego dnia zmagam się z lękiem, rozczarowaniem i pytaniem, czy na starość zasłużyłam na taki los.