„Masz dalej siedzieć i udawać, że wszystko jest w porządku?” Usłyszałam to przy kuchennym stole i wtedy dotarło do mnie, ile tak naprawdę już we mnie pękło

„Masz dalej siedzieć i udawać, że wszystko jest w porządku?” Usłyszałam to przy kuchennym stole i wtedy dotarło do mnie, ile tak naprawdę już we mnie pękło

Przez lata trzymałam się życia, które z zewnątrz wyglądało „normalnie”, ale w środku coraz bardziej się dusiłam. Kiedy padło jedno zwykłe pytanie, wyszło na jaw, że najbardziej bałam się nie samotności, tylko tego, że już na zawsze utknę 😔🏠💔 Jeśli chcesz zobaczyć, co wydarzyło się dalej i dlaczego sama też nie jestem tu bez winy, przeczytaj historię pod postem 👇