Przestałam odbierać telefony od siostry. Myślałam, że to mnie uratuje.

Przestałam odbierać telefony od siostry. Myślałam, że to mnie uratuje.

Od dziecka kłóciłam się z siostrą, aż któregoś dnia po prostu zaczęłam ją ignorować. W mojej rodzinie w Polsce wszyscy mieli swoje zdanie, a ja miałam dość bycia tą „gorszą”, „mniej odpowiedzialną”. Dziś mam pięćdziesiąt lat i wciąż słyszę w głowie jedno pytanie: czy cisza może być formą miłości, czy tylko ucieczką?