Mój syn tonie w długach: walka matki o dorosłe dziecko, które nie chce pomocy
Wszystko zaczęło się od niewinnej prośby o pożyczenie kilku złotych, ale szybko zrozumiałam, że mój syn Bartek ugrzązł w długach. Ta historia to zapis bólu matki, która próbuje zrozumieć, pomóc i nie zatracić siebie w walce o dorosłe dziecko. Czy można uratować kogoś, kto nie chce przyznać się do problemu?