Zobaczyłam przelew, którego miało nie być
Siedziałam przy stole z telefonem w ręku i patrzyłam na historię konta mojego męża, której w ogóle nie powinnam była widzieć. Najpierw byłam pewna, że mnie zdradza albo coś ukrywa, ale potem zaczęły wychodzić rzeczy, o których nie miałam pojęcia. Do dziś nie wiem, czy większym problemem było to, co przede mną schował, czy to, że ja już od razu założyłam najgorsze.