Moja córka wydała wszystkie oszczędności na imprezę i nie zaprosiła rodziny – czy to moja wina?
Moja córka, Zuzanna, zawsze była sprytna i potrafiła zdobyć sympatię nauczycieli, ale nigdy nie była szczególnie pilna czy utalentowana. Pewnego dnia odkryłam, że wydała wszystkie swoje oszczędności na wystawną imprezę, na którą nie zaprosiła nikogo z rodziny. Ta sytuacja zmusiła mnie do głębokiej refleksji nad naszymi relacjami i moją rolą jako matki.