Gdy musiałam wyjechać za chlebem, zostawiłam córkę – dziś płacę za to najwyższą cenę
Mam na imię Grażyna i całe życie walczyłam o lepszy los dla siebie i mojej córki. Kiedy miała 12 lat, musiałam wyjechać do pracy za granicę, zostawiając ją pod opieką mojej matki. Teraz, po latach, moja córka nie potrafi mi wybaczyć tej decyzji, a ja codziennie zadaję sobie pytanie, czy mogłam postąpić inaczej.