Moja córka kocha tylko syna. Czy naprawdę można zapomnieć o własnej córce?
Od lat patrzę, jak moja córka Emilia faworyzuje swojego syna, a moją wnuczkę, Zosię, spycha na margines. Zosia coraz bardziej zamyka się w sobie, a ja nie wiem, jak jej pomóc. Czy matczyna miłość naprawdę może być tak wybiórcza?