Chciałam ją ochronić. Ona mnie odepchnęła. A teraz wraca — z bólem w oczach
Od zawsze chciałam dla mojej córki jak najlepiej, ale ona widziała w tym tylko ograniczenia. Nasze relacje były pełne napięć, aż w końcu wybrała własną drogę, zostawiając mnie z poczuciem winy i pustki. Teraz, kiedy wraca z bagażem doświadczeń, muszę zmierzyć się z własnymi błędami i pytaniem: czy jeszcze potrafimy być rodziną?