„Ciągła Potrzeba Mojej Siostry, by Imponować Mojemu Mężowi”
Moje relacje z siostrą i matką ostatnio się pogorszyły. Uważają, że jestem zła na siostrę z błahych powodów, bez wyraźnych przyczyn.
Moje relacje z siostrą i matką ostatnio się pogorszyły. Uważają, że jestem zła na siostrę z błahych powodów, bez wyraźnych przyczyn.
Mój biologiczny ojciec opuścił moją mamę, gdy byłam jeszcze małym dzieckiem. Do dziesiątego roku życia nazywałam mojego ojczyma „Tatą”, nie wiedząc, że nie jest moim prawdziwym ojcem. Kiedy poznałam prawdę, wcale mnie to nie zmartwiło. Nie byłam już małą dziewczynką, więc traktowałam ojczyma tak samo jak wcześniej. Ale teraz, gdy zbliża się ślub mojej młodszej siostry, zmagam się z zazdrością i zamieszaniem związanym z zachowaniem mojego ojczyma.
To była trzecia klasa. Nie wiem dlaczego, ale tak bardzo go lubiłam, że przez wszystkie lata szkolne marzyłam tylko o nim i o nas razem. Teraz, po latach, jego stara miłość wróciła do naszego miasta i nie mogę przestać martwić się o to, co może się wydarzyć.
Moja teściowa, Anna, wydawała się szybko starzeć, gdy skończyła 55 lat. Twierdziła, że jest zbyt zmęczona, aby pomóc przy naszym noworodku, ale kiedy jej córka Natalia urodziła dziecko, nagle znalazła źródło energii. Kiedy mój mąż Wiktor zdał sobie sprawę z tej różnicy, poczuliśmy się zranieni i zdezorientowani.
Poszukuję porad, jak radzić sobie z uczuciem zazdrości i niepewności związanymi z zachowaniem mojego ojczyma wobec prezentów ślubnych mojej młodszej siostry.
Patrząc na mnie z lustra, widziałam kobietę, której ledwie rozpoznawałam – Magdę, kiedyś pełną życia i energii, teraz przyćmioną przez kobietę, która była w życiu mojego męża, Michała, przed mną. Nasza historia miłosna zaczęła się jak z bajki, ale odkrycie jego przeszłej relacji z Karoliną, kobietą, która wydawała się być wszystkim, czym ja nie byłam, wypełniło mnie zazdrością i smutkiem. To jest historia, jak zmierzyłam się z duchem przeszłości Michała, tylko po to, aby zdać sobie sprawę, że niektóre bitwy na zawsze cię zmieniają.
Czy na tym świecie istnieje sprawiedliwość? Czuję się jak kompletny głupiec. Mój dobry kolega z pracy, którego uważałem za coś więcej niż przyjaciela, ukradł mi żonę. Jestem zdumiony skalą zdrady i skomplikowaną siecią kłamstw, która została utkana, aby to osiągnąć. Czy szczęście można naprawdę zbudować na ruinach czyjegoś smutku?