Uciekłam od toksycznej matki, a wpadłam w pułapkę bez miłości — czy mogę jeszcze zawalczyć o siebie?
Moja opowieść zaczyna się od momentu ucieczki z domu, w którym rządziła tyrania mojej matki. Wydawało mi się, że wybierając się za mąż, otwieram nowy rozdział i uwalniam się od przeszłości, ale bardzo szybko ten świat okazał się inną pułapką. Teraz stoję rozbita między wspomnieniami a teraźniejszością i pytam siebie: czy zasługuję jeszcze na szczęście i miłość?