Moja rodzina zmusiła mnie do wyjścia za Jana, ale nie znali jednego, najważniejszego szczegółu…
Opiszę, jak presja rodziny skierowała mnie do decyzji o zamążpójściu za Jana – człowieka, którego tylko wydawało mi się, że znam. Pragnąc potomstwa, sprowokowałam los, przez co pozostałam sama z synem, dźwigając ciężar samotnego macierzyństwa. Opowiem o zdradzie, rodzinnych konfliktach i własnej walce o szczęście, które miało wyglądać zupełnie inaczej.