Niewidzialne pęknięcia: Historia Krystyny i Jerzego, czyli o pułapkach oczekiwań
Od zawsze miałam wyobrażenie o idealnej miłości, ale życie z Jerzym pokazało mi, jak bardzo potrafimy się mylić. Nasze codzienne nieporozumienia i niewypowiedziane żale powoli niszczyły to, co budowaliśmy latami. Dziś zastanawiam się, czy można było uratować naszą miłość, gdybyśmy tylko umieli ze sobą rozmawiać.