Wieczna pustka w lodówce, a portfele coraz lżejsze
Mój syn, Kamil, ma 32 lata i wciąż mieszka z nami, co staje się coraz większym problemem. Pracuje zdalnie, rzadko wychodzi z domu, a jego zdrowie i przyszłość martwią mnie i mojego męża. Czy kiedykolwiek znajdzie kogoś, kto pomoże mu się usamodzielnić?