Po latach samotności uwierzyłam w miłość – i zrozumiałam, że szczęście zaczyna się we mnie
Jeszcze trzy lata temu byłam przekonana, że już zawsze będę sama. Kiedy pojawił się Andrzej, poczułam, że los daje mi drugą szansę, ale rzeczywistość okazała się zupełnie inna, niż sobie wyobrażałam. Dziś wiem, że szczęście nie zależy od nikogo poza mną samą.