Dlaczego miałabym się teraz przejmować? Poznajcie Andrzeja, Złotego Chłopca: Historia Sabiny i jej matki
Od zawsze byłam tą drugą, niewidzialną córką. Moja mama kochała Andrzeja ponad wszystko, a ja byłam tylko tłem. Teraz, gdy jest chora, wszyscy oczekują, że się nią zaopiekuję – ale czy naprawdę powinnam?