Ciężar bycia „wyjątkowym”: Historia Marty z Krakowa
Od zawsze mówiono mi, że jestem wyjątkowa, ale nigdy nie czułam się błogosławiona. Wychowywana przez babcię po tym, jak mama zostawiła mnie w szpitalu, całe życie walczyłam z oczekiwaniami innych i własnym poczuciem samotności. Moja opowieść to nieustanne poszukiwanie akceptacji, zmaganie się z presją i pytanie, czy bycie „wyjątkowym” naprawdę coś znaczy.